Porządkujemy firmy, które urosły szybciej niż systemy i ludzie.
Robimy audyt, układamy plan i prowadzimy zmianę do końca. Odpowiadamy za efekt, nie za sam raport.
Chaos, którego według innych nie da się opanować
- Stany magazynowe kłamią, a nikt już nie ufa danym z systemu.
- IT gasi pożary. Krytyczne zgłoszenia czekają miesiącami.
- Ludzie pracują obok systemu: w Excelu, na WhatsAppie, na kartkach.
- Wpada projekt albo klient większy niż wszystko dotąd - a systemy za tym nie nadążają.
- Dział IT bez managera, bez ticketingu, bez procedur.
- Wielu dostawców, żadnej koordynacji.
- Kolejny konsultant zostawił raport i zniknął.
- Rusza nowa gałąź albo dotacja na sprzęt podnosi skalę - a procesy zostały w miejscu.
„Krytyczna sytuacja została zażegnana. Wykonanie mapy procesów uzmysłowiło Zarządowi, że czas na zmiany."Wiceprezes Zarządu, Techmeko
Cztery rzeczy, które robimy inaczej
Hala, serwerownia i kod w jednym zespole
Inżynier produkcji spod maszyn, strateg IT po kryzysach serwerowych i wdrożeniowych oraz software architect. Rozumiemy całą firmę - od procesu na hali po kod - a nie tylko jej dział IT.
Odpowiadamy za efekt, nie za raport
Nie zostawiamy planu i nie znikamy. Prowadzimy zmianę do końca: wdrażamy, poprawiamy i wychodzimy dopiero, gdy firma radzi sobie sama.
Zawsze mamy plan awaryjny
Niezależnie od tego, jaki problem albo zagrożenie się pojawi - masz przy sobie kogoś z gotowym planem B. Zarząd zostaje spokojny nawet w środku pożaru.
Budujemy - i sprawdzamy wykonawców
Mamy na pokładzie architekta i programistę. Integracje, automatyzacje i oprogramowanie na miarę robimy u siebie, bez armii podwykonawców. A jeśli pracujesz z zewnętrznym software house'em, zweryfikujemy jego pracę i ocenimy wdrożone rozwiązania - zanim zapłacisz za kolejny etap.
Liczby, które mamy już za sobą
Zanim Optimyst stał się spółką, każde z nas rozwiązywało takie sytuacje samodzielnie - w produkcji, w IT i w oprogramowaniu. To część wyników, które zostawiliśmy za sobą. Konkret, nie obietnice.
Znamy standardy, w których pracują firmy produkcyjne: GMP, GACP, ISO, BRC. W zarządzaniu projektami - AgilePM, w wytwarzaniu oprogramowania - TDD i DDD.
Sześć kroków od chaosu do porządku
Zobaczyć
Wchodzimy do firmy i rozmawiamy z ludźmi z każdego działu. Przechodzimy proces na żywo, od zamówienia po wysyłkę. Rysujemy mapę tego, jak firma naprawdę działa.
Zrozumieć
Łączymy kropki: co z czym się wiąże, gdzie pęka, kto na kogo czeka. Oddzielamy fakty od domysłów i nazywamy problemy po imieniu.
Zaplanować
Piszemy raport i plan naprawczy tak, żeby zarząd wiedział, co i dlaczego trzeba zrobić. Bez informatycznego żargonu.
Wdrożyć
Bierzemy plan i wprowadzamy go w życie: zadania, rytm, ludzie, systemy, dostawcy. Priorytety ustalamy z zarządem na bieżąco, bo sytuacja się zmienia.
Poprawki
Sprawdzamy, czy zmiany naprawdę działają. Szkolimy, poprawiamy, pilnujemy. Zmiana ma zostać, a nie zniknąć po tygodniu.
Koniec
Wychodzimy, gdy firma radzi sobie sama: ma działające IT, procedury, ludzi i bazę wiedzy o samej sobie. Bez wiecznego outsourcingu.
Zostawiamy asystenta, który zna firmę. Nie segregator PDF-ów.
Audyt prowadzimy autorskim narzędziem AI. Rozmowy zamieniamy w uporządkowaną wiedzę i mapy procesów, każda informacja ma przypisane źródło, fakty są oddzielone od domysłów. Klient zostaje z żywą, przeszukiwalną bazą wiedzy o własnej firmie, którą rozwijamy dalej, docelowo jako asystenta dla helpdesku i zarządu.
Co mówią nasi klienci
„Podejmuje szybko i skutecznie trafne decyzje, które pomagają rozwiązać problem w najskuteczniejszy możliwy sposób."Dyrektor generalny, ATM Group
„Zdolność do skutecznego identyfikowania ryzyk sprawiła, że cały proces przebiegł sprawnie i zgodnie z oczekiwaniami."Prezes, Abiovi